Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamek. Pokaż wszystkie posty

I gdzie ten zamek?

Olsztyn to jeden z naszych przystanków. Byliśmy w pobliżu, więc postanowiliśmy zwiedzić zamek :)
Pogoda dopisała i było bardzo przyjemnie spacerując wśród ruin królewskiego zamku. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat tego miejsca, zapraszam Was TUTAJ. Mała fotorelacja poniżej:

ruiny zamku

wapienne skały Jury Krakowsko-Częstochowskiej


panorama Olsztyna


baszta zamkowa



gdzieś w podziemiach zamku ;)
E.

The Old Town... again :p

Korzystając z wolnej niedzieli, cudownej pogody i świetnego towarzystwa wybrałam się na Stare Miasto :) Pewnie to staje się już nudne, ale nie w sposób opisać tego jak jest piękne. Bardzo chciałabym tam zamieszkać... Niestety ceny mieszkań są koszmarne... W każdym razie wycieczka była jak najbardziej udana :D a na Royal Mile jak zwykle czekało na nas wiele atrakcji.


Centrum Edynburga

Royal Mile w zimowym słońcu- St. Giles' Cathedral po lewo :)

Był też Pan żonglujący płonącymi pochodniami :)


Widok na Calton Hill



Trinity Apse i jej piękne gargulce :P

W końcu upolowany :D Edynburski jednorożec.


Zamek...

... po lewo góry- Pentland Hills...

... a po prawo morze. Czego chcieć więcej :)






Mam nadzieję, ze się podobało :)
Buziaki 
~Ela 

Miasto duchów...

 Każde miasto ma swoją mroczną stronę, zapisane w historii wydarzenia, które przyprawiają o dreszcze i gęsią skórkę...

Zatem jeśli szukacie mocnych wrażeń, na pewno znajdziecie je tutaj :)

Nie ma chyba takiej wycieczki po Edynburgu, w programie której zabrakłoby zwiedzania zamku. Ów zamek jest jednym z najbardziej nawiedzonych miejsc w Szkocji. W wielu pomieszczeniach odnotowywano dziwne zjawiska, a nawet spotykano duchy. Pod warownią rozciąga się sieć rozległych korytarzy. Jedna z legend mówi, że aby zbadać dokąd prowadzą podziemia, wysłano tam dudziarza, który miał podążać korytarzami, cały czas grając na dudach. W pewnej chwili  granie ucichło. Dudziarza nigdy nie odnaleziono.  Czasem jednak słychać jak ktoś gra na dudach w podziemiach właśnie...

Zwiedzając Edinburgh Castle, poszukiwacze mocnych wrażeń, powinni zajrzeć także do lochów, w których więziono skazane na śmierć czarownice.

Jeżeli szukacie duchów, z całą pewnością znajdziecie je na Mary King's Close. Ta część Starego Miasta zamieszkiwana była niegdyś przez najbiedniejszych mieszkańców stolicy. Była ona świadkiem wielu tragedii. Morderstwa i gwałty były tu na porządku dziennym. W czasie epidemii dżumy, wejścia Mary King's Close zostało zamurowane, a jego mieszkańcy pogrzebani żywcem... Szacuje się, że zginęło wtedy około sześćset osób. Krążą plotki, że grabarze, aby ułatwić sobie pracę, cięli ciała zmarłych na kawałki i wyrzucali je przez okna lub wmurowywali w ściany... Brrrr... Koszmarne miejsce...

Kolejnym punktem dzisiejszej strasznej wycieczki jest cmentarz Greyfiars. Zwiedzający to miejsce powiadają, że czują tam nagłe spadki temperatury, czasami mają wrażenie, że ktoś ich dotyka lub czują się nieswojo.
Jak przystało na nawiedzony cmentarz, także i Grayfiars ma swoją sławną zjawę. The Mackenzie Poltergeist, czyli duch sędziego George'a Mackenzie. W pobliżu jego grobowca dzieją się dziwne rzeczy, słychać różne dźwięki, przedmioty się poruszają, a zwiedzający są drapani lub bici... Jak widać sędzia chyba nie lubi gości ;)

Także Holyrood Palace może pochwalić się swoim upiorem. Agnes to duch kobiety, którą w 1592 roku oskarżono o czary. Została ona uwięziona i torturowana. Podobno w pałacu panuje dziwna atmosfera, a czasem można też usłyszeć kroki Agnes...

Muzeum of Childhood, czyli Muzeum Dzieciństwa zostało zbudowane blisko miejsca, które kiedyś było przedszkolem. W czasie zarazy zamknięto tam matki wraz z dziećmi... Powiadają, że do dziś można tam usłyszeć płacz dzieci...


Na dziś to koniec upiornej wycieczki po nawiedzonych miejscach. To była tylko niewielka garstka miejsc, w których można oko w oko stanąć ze zjawą. W końcu nie na darmo mówi się, że Edynburg jest jednym z najbardziej nawiedzonych miejsc na świecie. Mam nadzieję, że się Wam podobało. Dajcie znać w komentarzach :)

Życzę Wam miłego wieczorku i udanego weekendu.
 Pozdrawiam :)


~Ela



O Edynburgu kilka słów


  •  Edynburg- Edinburgh (ang.), Dùn Éideann (gael.)
  •  Od 1437 roku Edynburg jest stolicą Szkocji.
  •  To drugie co do wielkości miasto w Szkocji.
  •  W mieście znajdują się cztery uniwersytety.
Twierdza Edwina, czyli Edinburgh Castle
  •  Nazwa miasta wzięła się od imienia króla Nortumbii- Edwina, który  to założył na wzgórzu twierdzę obronną. Wokół niej powstała osada. Twierdzę zaczęto nazywać  Din Eidyn, co oznacza 'Twierdzę Edwina'. Nazwę tę przekształcono w (jęz. ang.) Edwinesburch, a potem na Edinburgh.
  •  W pierwszej połowie IX wieku Edynburg został podbity przez wikingów.
  •  Edynburg wraz z rejonem Borders był przez długi czas przedmiotem sporu pomiędzy Szkocją a Anglią.
  • Stolica Szkocji słynie z licznych festiwali m. in. Edinburgh International Festival, Fringe (festiwal teatralny) czy Military Tattoo (występy orkiestr wojskowych).
Princes Street
  •  Niektóre z ulic Edynburga upamiętniają angielską rodzinę królewską np. George Street ( od imienia króla Jerzego III), Queen Street czy Princes Street (upamiętniające królową Charlottę i jej synów).
  • W mieście tworzyli i mieszkali m. in. Adam Smith (szkocki filozof), Alexander Graham Bell (wynalazca telefonu), David Hume ( filozof, pisarz i historyk szkocki).
  • Część Starego Miasta uległa poważnemu zniszczeniu w czasie pożaru w 1824 r.
  • Royal Mile to ulubiona ulica turystów, łączy ona ze sobą Edinburgh Castle i Pałac Holyrood.

~ Ela

Stare miasto i Holyrood Park

Jako, że dziś sporo jeździliśmy po mieście udało mi się zrobić kilka fajnych zdjęć :) Po drodze mijaliśmy kilka naprawdę niesamowitych miejsc, w które na pewno się wybierzemy, gdy tylko nadarzy się okazja.



Akweduty nad Water of Leith


W Edynburgu też mamy Shanghai :P






Stare miasto i jego uroki...


hmmm... krowa, a właściwie jej tylna część :D


Holyrood Park

Holyrood Park to park królewski o powierzchni 260 ha. Znajduje się on w centrum Edynburga, niecałą milę od zamku (Edinburgh Castle). W parku każdy znajdzie coś dla siebie, bowiem są tutaj zarówno wzgórza (z najwyższym szczytem w mieście- Arthurs Sett) jak i jeziora (St Margaret's Loch, Dunsapie Loch oraz Duddingston Loch), wąwozy, czy bazaltowe klify Salisbury Crags.

Holyrood Park jest powszechnie dostępny, więc możecie się tam wybrać na spacer, gdy tylko przyjdzie na to ochota :) a naprawdę warto, bo widoki są niesamowite.

Mam nadzieję, że w najbliższym czasie i ja będę mogła wybrać się na dłuuugi spacer po owym parku :)












Klify w Holyrood Park




Pozdrawiam serdecznie :)
~Ela

10 najbardziej nawiedzonych miejsc w Edynburgu cz.2

 Witajcie!  Mam nadzieję, że odpoczęliście i jesteście gotowi na dalszą część naszej wycieczki po mrocznych zakamarkach Edynburga. Przygotuj...