Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie w Szkocji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie w Szkocji. Pokaż wszystkie posty

Nowa pasja i urodziny

 Cześć Wszystkim!

Nie w sposób opisać jak czas szybko ucieka... 

Co ciekawego się działo w tym czasie?

Zaliczyliśmy spontaniczny  prawie North Coast 500, który został przeze mnie roboczo nazwany 'Highlands 500'. Głownie przez to że tylko częściowo zahaczyliśmy o trasy z NC a reszta to kręte drogi poprzez piękne szkockie Highlands.

Midsummer minęło super szybko... Wciąż nie potrafię ogarnąć tego, że już połowa lata za nami... To wydaje się wręcz nierealne... Wyczekiwałam tej pory roku z utęsknieniem po długiej zimie, a tu za chwilę się skończy... Dlatego też staram się jak mogę czerpać jak najwięcej z letnich dni.

Odkryłam też w sobie wielką pasję do fotografii. Kiedy w moje ręce wpadł pierwszy profesjonalny aparat, sądziłam, że będę fotografować piękne krajobrazy, widoki, jak do tej pory... Prawda okazała się totalnie inna :) Często można mnie spotkać przyczajoną gdzieś w krzakach, polującą na ptaki :) Tak, fotografuję ptaki i daje mi to wiele radochy :)



Tutaj moje szpaczki :)

Staram się też od czasu do czasu coś wrzucić na mój kanał na YT: _liskaeliska_


Dziś też są moje urodziny.. Kolejne z trójeczką na przedzie.. Życzę sobie więcej spokoju ducha, czasu na pasję i mniej zmartwień :)


Do zobaczenia wkrótce,

E.

Hello September!

Witam Was pierwszego dnia września :)

Wrzesień to jeden z moich ulubionych miesięcy, gdyż zawsze oznaczał początek czegoś, początek roku szkolnego, początek jesieni, początek przytulnych, długich wieczorów... To taki czas, kiedy po letnim zawirowaniu, przychodzi ten moment spokoju...


Tym razem też tak jest. Po szalonym czasie letniego festiwalu, Edynburg wreszcie zwolnił... uspokoił się. Cieszy mnie to bardzo, bo w końcu można normalnie żyć w tym mieście :) Nie musicie walczyć z tłumami turystów by dostać się  na czas do pracy, czy chociażby złapać wcześniejszy autobus/pociąg do domu... Taki spokój będzie trwał aż do połowy listopada, gdy to zostanie otwarta Świąteczna Wioska. Póki co, cieszmy się tym spokojem :)

E.


Co się stało?

Czasami się tak dużo dzieje, że nie jestem w stanie ogarnąć ani bloga ani yt… Nie najlepiej to wygląda, wiem... Niestety od czasu kiedy skręciłam kostkę trochę podłapałam doła… Nadal mam z nią spore problemy, ale mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy. Trzymajcie za mnie kciuki :)

Co nowego w Edynburgu?

Wraz z rozpoczęciem festiwalu, nastała nieciekawa deszczowa pogoda... Mimo że to jeszcze sierpień, już powoli czuć w  powietrzu nadchodzący koniec lata... Ku końcowi zbliża się także ów festiwal. Zapewne większość lokalnej społeczności bardzo się cieszy z tego faktu. Muszę przyznać, że w tym roku Edynburg jest dosłownie przeładowany turystami... Trudno jest się gdziekolwiek dostać, szczególnie gdy musicie przebrnąć przez centrum miasta... Niestety większość linii autobusowych, jak i tramwaj jadą właśnie przez centrum...

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :) Za chwilę rozpocznie się moja ulubiona pora roku :) Wszystko nabierze pięknych kolorów, miasto się trochę uspokoi, a ja wyruszę na poszukiwanie halloweenowych i jesiennych dekoracji :D

E.

Brak internetu, urodziny, deszczowe lato i ubłocone rowery

Dużo się ostatnio działo, dlatego też nie miałam czasu na pisanie... ale już nie będę się tłumaczyć :)

Także w skrócie postaram się opowiedzieć co u mnie.
Wróciły na moją głowę dredy :) Bardzo się cieszę z tego faktu. Powiększyła się również moja kolekcja tuneli... Tuneli nigdy za wiele :)
Tydzień temu obchodziłam swoje urodziny, ostatnie z dwójką na przodzie xD Jak ten czas pędzi...
Odkryłam również nową pasję- jazdę na rowerze :) teraz gdy tylko pogoda dopisuje śmigam sobie po ścieżkach rowerowych i odkrywam  na nowo Edynburg...


Niestety lato w tym roku jest dość humorzaste i choć jest naprawdę ciepło, jak na Szkocję, to często pada.. Dlatego dobrze mieć ze sobą kurtkę przeciwdeszczową :)

E.

Gdzie jest lato?

Hej Kochani! Tak sobie ostatnio przeglądałam zdjęcia z poprzedniego roku i ne mogę uwierzyć jakie piękne lato wtedy mieliśmy... Smutno się robi  na samą myśl o nim... Zapytacie pewnie dlaczego. Już Wam odpowiadam... otóż w tym roku lata nie mamy... dopadła nas od razu jesień... a przynajmniej to tak wygląda.
Ranki są strasznie zimne jak na czerwiec, słońce prawie cały czas za chmurami i pada... pada... pada... Ech.. mam nadzieję, że to się niebawem skończy i wreszcie doczekamy się jakiejś lepszej, letniej pogody, bo już zaczynam popadać w jakieś stany depresyjne...
Pogoda w Szkocji coraz częściej daje mi się we znaki i coraz bardziej zaczynam tęsknić za upalnym latem jakie bywało w Polsce... Ostatnio w ogóle tęskni mi się za rodziną, za Polską...  Ale chyba każdy emigrant ma takie momenty w życiu, że po prostu tęskni...


Tym razem nie obiecuję, że będę więcej pisać. Byłoby miło :) I byłoby też miło jeśli zajrzelibyście na moje totalnie amatorskie nagrania na YouTube, bo czasem tam też się coś pojawia :)
Wystarczy tutaj kliknąć------> KLIK

Dzięki, że ze mną jesteście!
E.

10 najbardziej nawiedzonych miejsc w Edynburgu cz.2

 Witajcie!  Mam nadzieję, że odpoczęliście i jesteście gotowi na dalszą część naszej wycieczki po mrocznych zakamarkach Edynburga. Przygotuj...